środa, 13 maja 2009

bez tytułu bo nie ma na niego siły

tu Asiur, podaję się za Szczotkę, ale za jej zgodą. Stoi za moimi plecami i absolutnie nie jest w stanie wydać z siebie konstruktywnego i logicznego zdania. I wiecie co? Wcale się jej nie dziwię.

Po paczce ciastek, tabliczce czekolady, dwóch kawach (moich) i kartonie soku (Szczotki), po jednej półgodzinnej walce z komputerem(mojej) i półgodzinnej sjeście polegającej na kontemplowaniu urody Franco (Szczotki), jednej rozmowie z Bogusławem (buziaki dla Niego) i wymianie fotek z Symą (It made my day;)) i ponad dwóch godzinach gry w psychometrię !!!! jesteśmy oficjalnie i totalnie out!!!!

Chcecie zobaczyć co robimy??? Patrzcie:



I nasze ulubione zadanie i wzór na dziś:

Rzetelność 3 testów: a, b oraz c wynosi: 0,95, 0,91 oraz 0,84. jaka musi być różnica w którymkolwiek kierunku między wynikami w skali T (M = 50; s = 10) w tych trzech testach, abyśmy mogli mieć w stosunku do niej 95% pewności?

WZÓR:

=ZAOKR.GÓRA((ROZKŁAD.NORMALNY.S.ODW(E5/2+0,5)*(C5*(2-D4-D5)^0,5)))


Poza tym musimy się Wam zwierzyć, że mamy ze Szczotką naszą włąsną piosenkę (wiecie, tak jak zakochani mają swoją love song, my mamy tą). Zaczęłyśmy ją śpiewać na majówce wspinając się na niekończącą się górę, bo poczułyśmy się jak ptaki. I tak zostało. Znaczy nie jesteśmy ptakami, ale w chwilach schizy, wykończenia, ataku nienormalności (niepotrzebne skreślić) sobie ją śpiewamy. I teraz chcemy Wam ją zaprezentować :D

http://www.youtube.com/watch?v=6SkJH70O1Yk&translated=1

Brak komentarzy: